Jak znaleźć swój cel? Planowanie od podstaw.

Często można spotkać się ze stwierdzeniem, że nie ma się żadnych celów. Czasami jest to związane z tym, że zwyczajnie nie potrafimy ich określić. Niektórym nie przeszkadza fakt, że nie dążą do realizacji niczego “wielkiego”. Niestety na dłuższą metę takie życie “z dnia na dzień” w wielu przypadkach powoduje uczucie frustracji, zmęczenia, przytłoczenia. Jak więc wyznaczyć swoje cele?

Sama prze długi czas nie umiałam tego określić. Miałam jeden cel – rodzina. Ale bez żadnych szczegółów. Sama chyba nie do końca wiedziałam co miałam na myśli, albo nie wiedziałam jak się zabrać za realne planowanie.

U mnie sprawdziła się klasyczna burza mózgów. Po pierwsze nauczyłam się pisać. Tak pisać 😉 Dotarło do mnie, że myśli przelane na papier zyskują zupełnie inną moc.

Weź czystą kartkę. Wypisz wszystkie cele, marzenia, plany. Nie skupiaj się teraz na tym czy stać Cię na wakacje, nie szukaj wymówek, ani żadnych “ale”. Pisz! Znajdź przynajmniej 30 takich pozycji. Również tych z pozoru błahych, jak np zmiana firanek, segregacja ubrań, przesadzenie kwiatków, itp. Dlaczego? Dlatego, że często nie zdajemy sobie sprawy jak wiele mamy celów. Wybierz 10 z nich, które są dla Ciebie najważniejsze (może wakacje na Bali? 😉 ). Zastanów się, czy wiesz możesz je realizować. Jeżeli kolejnego dnia, stwierdzisz, że coś chcesz zmienić dodać to pisz!
A już w kolejnym poście przekażę Ci narzędzie, dzięki któremu będziesz planować tak by realizować 🙂

Ściskam,
Nat

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *